Kapitan naszej dywizji Call od Duty 4: Modern Warfare odpowiedział na szereg pytań zadanych przez naszego Redaktora. Kropekkk opowiada o tematach związanych z polską sceną CoD4 i odczuciach związanych z "nowym domem". Przypomnę, że chłopaki dostali się do ligi Pro Net Series League i zdobyli 3 miejsce na czeskim turnieju LAN Progamin World. Oto dwa z wielu pytań :
Dawid : Po dojściu do RIVALRY pojechaliście na turniej do Czech, gdzie zajeliście 3 miejsce. Opowiedz czytelnikom jak podobała Ci sie czeska Praga, no i sam turniej?
Maciek :W Czechach było sympatycznie, na początku. Sam dzień turnieju, to stanie rano w jakimś brudnym "przedsionku" Battlezone'a i czekanie na administratorów turnieju. W środku... nie było wcale tak fajnie, jak myślałem. To był dopiero początek, organizacja LANa to największa kapusta jaką w życiu widziałem, zero organizacji i admini którzy nie rozumieją słowa 'help' (cóż, Czechy).
Dawid : Jak oceniasz polską scenę CoD4 w porównaniu z innymi krajami ?
Maciek :Niektórzy mówią, że tylko na polskiej scenie jest tyle 'flamerów', a także tylko nasza scena jest tak mocno niezorganizowana. Jeżeli chodzi o umiejętności, to nie sądzę, żebyśmy jakoś strasznie odstawali od Europy, a jednak przegrywamy, brakuje nam szczęścia na europejskim turnieju.